weekend bez czegoś słodkiego rzadko się zdarza , dzisiaj poeksperymentowałam z kremem, stworzyłam smak lodowy, wyszedł ciekawie chłodny, w parze z kruchym ciastem i owocami.
Tartaletki "lodowe" z borówkami
Składniki na około 15szt.
2 szkl. mąki luksusowej
1 żółtko
2 łyżki cukru
200g masła
szczypta soli
Mąkę zsiekać z zimnym masłem i połączyć z pozostałymi składnikami, zawinąć w w folię i schłodzić 2 godziny. Foremki wysmarować dokładnie masłem, ciasto rozwałkować , wycinać koła i wylepiać foremki.Piekarnik nagrzać do 180stopni C, ponakłuwać ciasto i piec 15minut.Ostudzić.
Krem "lodowy"
400g (dwa małe kubki) śmietany kremówki 30%
2 tabliczki 100g białej czekolady
krople miętowe
Śmietanę podgrzać w garnuszku do wrzenia, zdjąć z ognia , wrzucić połamaną czekoladę i odstawić na parę minut.Wymieszać masę i schłodzić około 10godzin. Po tym czasie zmiksować na najwyższych obrotach pod koniec dodając około 5-6 kropli miętowych, ja kupiłam w aptece firmy Hasco. Krem powinien być gęsty i w smaku lekko chłodzący , ale nie miętowy.
Ponadto
słoiczek dżemu jagodowego
250g borówek
Tartaletki posmarować cienko dżemem, szprycą wyciskać krem, dekorować borówkami i listkami mięty.